Skoki na kantory - jako się bronić

Skoki na kantory - jako się bronić

przez Karola83 » Pt maja 12, 2017 11:32 am

Co roku właśnie w niewiele miejscach w Polsce dochodzi do takich napadów. Inna rzecz, że za jakimś razem jak do ostatniego myśli przygotowuje się bardzo niebezpiecznie. Najbardziej narażonymi osobami są pracownicy kantorów. Niestety Policja zanotowała także przypadki śmiertelne podczas wypadów na kantor z bronią w ręku.



Ich zawartość spada z roku na rok, co nie zmienia faktu, że ogólna liczba napadów na kantory w Polsce wciąż płaci się na ogromnym stopniu.


Analiza geograficzna napadów

Jak widać na załączonym obrazku (na działki artykułu) do szturmów na kantory wchodzi w niewielkich miejscowościach będących blisko granicy z bliskimi znajomymi z zachodu, południa i wschodu.
Właśnie od tej prawdy jest niemało wyjątków, np. Napady na kantory w Łodzi, Grudziądzu oraz Gdańsku.
Sezonem dla złodziei przedstawia się być jesień oraz zima. Wówczas bandyci nie wahają się na kradzież nawet w jasny dzień korzystając z faktu iż dni są krótkie, pochmurne. Taka pogoda jest sprzymierzeńcem ucieczki oraz zatarcia śladów.
Rzadziej wchodzi do napadów latem. Jeżeli już, to główną motywacją bandziorów jest korzystniejszy łup z racji ruchu wakacyjnego w kantorach.


Kto trafia na kantory?

Najczęściej są to młodzi mężczyźni, recydywiści, osoby bardzo dobro znane Policji. Niewielkim pocieszeniem jest fakt, że sprowadzają się napady wydawane przez całych amatorów, których cel zrabowania kantoru istnieje na końcu nieprofesjonalnie przygotowany, że rabusie zastają brak pieniędzy w kantorze, nikomu nic się nie staje, przestępcy odchodzą z niczym. Natomiast są również sytuacje kiedy zrabowanych jest bardzo trudna wartość pieniędzy naprawdę w złotówkach jak również własnych walutach.


Toż się działo naprawdę – mrożące krew w żyłach ataki na kantory

Napad w Dobrodzieniu


Traktował on środowisko w sierpniu 2012 roku. Największą traumę po tym napadzie przeżyła kasjerka kantoru, jaka zawierała przystawiony pistolet do góry. Szokujące jest więc, że wśród bandytów istniał zarówno Policjant. Ostatecznie kasjerce nic się nie stało, bandyci zostali złapani, a skradziona gotówka została odzyskana.

Napad w Gronowie
Takiego szczęścia nie miała właścicielka kantoru w Gronowie, 31 letnia kobieta. Straciła życie z bandyty, który napadł na jej kantor 19 września 2012 roku. Skradzione pieniądze nie zostały odzyskane, a przestępca dalej istnieje na wolności. Pozostał po nim jedynie rysopis ustalony na zasadzie świadków zdarzenia.

Napad w Świecku
Scena kiedy z filmu. 30 lipca 2013 doszło w pobliskiej miejscowości około 3 nad ranem do szturmu na kantor. Złodziej pakując pieniądze odłożył broń. Doceniła to kasjerka, której udało się ją zdobyć. Gdy wycelowała nią w napastnika, ten uniknął. Sprawcy dotąd nie ujęto.

Napad w Jabłonce
O brutalności tego napadu niech świadczy fakt, że sprawcom groziło aż 12 lat więzienia. Poszkodowany kantoru w zysku napaści doszedł do szpitala z urazem oka.



Skuteczność Policji
Według danych powtarzam się zatrzymać 45% sprawców ataków na kantory w Polsce. Słaby to efekt mając pod opiekę, iż w czasu roku trafia do 10-15 takich wypadków. Nie pomaga ogólnej oceny pracy Policji fakt iż w 62% przykładach w napadzie uczestniczy dobrze niż dwie osoby.
Najczęściej Policji udaję się schwytać złodziei "amatorów" zdecydowanie nie przygotowanych do prostej "pozycji".
 
Posty: 149
Dołączył(a): Cz wrz 08, 2016 3:24 pm
Lokalizacja: Polska

Re: Skoki na kantory - jako się bronić

przez Karola83 » Pt maja 12, 2017 11:37 am

Skąd wziąć pieniądze będąc nastolatkiem?

Młody człowiek wchodzący w samodzielne życie staje przez szeregiem pokus materialnych. Bowiem w kraju kiedy można nie być innego telefonu z instrumentem i wstępem do internetu, skoro wszyscy rówieśnicy już są? Nie zawsze rodzice określają się na wspomożenie dziecka.

Reklama: Kantor Rzeszów

... często słyszy się popularne wymówki "ja i tata wypruwamy sobie były, żeby was wszystkich utrzymać, a ty jeszcze chcesz 1000 dobrych na XBoxa?", "żeby nie cholerne podatki, to znajdował od nas wszystko co potrzebował", "ja w twoich czasach tenże tworzył w biznesie na stare obiekty pożądania, takie jak dżinsy Odra i radio Unitra".
Pozbawiony pomocy rodziców nastolatek zaczyna samemu myśleć nie wziąć pieniądze. Kiedy włączy przeglądarkę internetową, na drugich stronach jest atakowany "cudownymi" sposobami zarabiania pieniędzy, takimi jak klikanie w banery, spamowanie komenatrzy na blogach linkami z linkiem do ebooka, za sprzedanie którego można dostać prowizję, a jeszcze kuriozami w sposobie zarabiania na sprzedawaniu itemów i role w walkach sieciowych. Szczerze mówiąc odradzam takie zabiegi, ponieważ nie jednak są one jakieś, a po drugie stosunek czasu poświęconego na taką rzecz do spełnienia zazwyczaj jest niekorzystny.



Jak dlatego można zarobić będąc nastolatkiem? Kiedy skończymy 16 lat, możemy wyrobić sobie NIP i zgłosić się do pełnoprawnej rzeczy na pół etatu. Młodych pracowników stosuje na przykład McDonald. Przychody z roli w ostatniej nazwie nie są może oszałamiające, tylko za to odbierając w McDonaldzie poznajemy standardy koroporacyjne, co może sprawić nam się w dorosłym życiu. Zaznaczenie pozycji w McDonaldzie w odpowiedniej rubryce CV może stanowić później pozytywnie przyjęte przez pracodawcę, ponieważ oznacza to, że kandydat coś obecnie w życiu robił, oraz nie tylko "studiował".
Skąd wziąć pieniądze

Jeśli nie jesteśmy również 16 lat, nie należy się poddawać, gdyż nadal jest kilka możliwości zarobku. Musimy tylko otworzyć szeroko oczy i charakter. Ostatnio przyszła zima oraz dużo kierowców nie ma ochoty codziennie odśnieżać podjazdów. Może wydawałoby wziąć z piwnicy łopatę i zaproponować im uwaga? Zdaję sobie sprawę, że to informacja raczej dla młodych, a także kobiety mogą odszukać dobre źródła zarobku. Na dowód często się zdarza, że sąsiedzi w budynku potrzebują osoby do wyprowadzenia ich psa, jak danego dnia dłużej pracują. Możemy także zrobić zysk z swoich zdolności? Może lubimy pisać, i nasze przygotowania są zawsze określane na czwórki i piątki? Możemy wtedy sprawdzić własnych ról w lokalnej gazecie. Wystarczy napisać artykuł o rocznicy naszej szkoły albo o problemie Pani Hani z czwartego piętra, którą to denerwują gołębie na parapecie. Jeśli artykuł spodoba się redaktorom, dostaniecie wierszówkę. Inną, ciekawą propozycją jest przekazywanie korepetycji dzieciom z podstawówki. Jeśli dużo się uczycie, zakres ich teorii nie powinien sprawiać wam problemu, a możecie uzyskać nawet 10-20 złotych za godzinę. Trzeba tylko szukać możliwości, bo pieniądze zapewne nie stoją na ulicy, ale na peweno są dostępne dla wszystkiego, kto zdecyduje się pomagać innym.
 
Posty: 149
Dołączył(a): Cz wrz 08, 2016 3:24 pm
Lokalizacja: Polska


Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
cron